lut 242011
 

Pigułka antykoncepcyjna to obecnie najbardziej popularna i sprawdzona metoda antykoncepcji. Prezerwatywa nie daje nam 100-procentowego bezpieczeństwa. Można ją naruszyć już podczas zakładania, czy nawet podczas zbyt aktywnego stosunku. Wiadomo, że nie będziemy co chwila przerywać i sprawdzać w jakim jest stanie. Wkładki domaciczne dla kobiet są metodą najbezpieczniejszą, jednak jest to metoda droga- założenie domacicznej wkładki  miedzianej to koszt około 800 złotych! Droższe są oczywiście wkładki hormonalne. Ponadto jest to metoda dla kobiet, które nie chcą mieć dzieci przez minimum 3 do 5 lat. Najlepszym więc rozwiązaniem jest pigułka antykoncepcyjna.

Zanim zadamy sobie pytanie jaką pigułkę zażyć, odpowiedzmy sobie na pytanie czym ona tak naprawdę jest i jak działa. Pigułka antykoncepcyjna składa się zwykle z dwóch hormonów. Jednak na rynku są dostępne takie, które zawierają jeden hormon- przeznaczone są głownie dla kobiet karmiących. Hormony te blokują owulację i zmieniają konsystencję śluzu znajdującego się w szyjce macicy, blokując tym samym drogę plemnikom. Na rynku możemy dostać pigułki antykoncepcyjne jednoskładnikowe i dwuskładnikowe. Te pierwsze zawierają niską dawkę jednego hormonu. Te drugie zawierają dwa hormony. Jednak nie na tym się kończy nasza pigułkowa zagadka. Tabletki dzielimy również na jednofazowe i dwufazowe. Czym  się one różnią? Tabletka jednofazowa dostarcza nam codziennie taką samą ilość danego hormonu, zaś tabletka dwufazowa z dnia na dzień zwiększa ilość hormonu. Tabletki antykoncepcyjne dostępne są tylko i wyłącznie na receptę w aptekach. Zanim więc zaczniemy ich używać, konieczna będzie wizyta u lekarza ginekologa, który pomoże nam dobrać odpowiednie tabletki.

Antykoncepcja - pigułki - tabletkiWybranie odpowiedniej tabletki antykoncepcyjnej to nie lada wyzwanie dla lekarza. Tabletka antykoncepcyjna ma za zadanie nie tylko chronić nas przed niechcianą ciążą, ale i przy okazji złagodzić naszą miesiączkę i nie powodować skutków ubocznych. Popularnymi tabletkami antykoncepcyjnymi są takie tabletki jak Cilest, Diane-35, Femoden,Gravistat 250, Harmonet, Logest, Marvelon, Loveston i wiele, wiele innych. Nazw tabletek antykoncepcyjnych jest całe mnóstwo. Jednak na rynku pojawiły się jakiś czas temu tabletki, które zawierają najmniejszą dawkę estrogenu, przy czym są najmniej inwazyjne dla organizmu. Tabletki te noszą nazwę Yasminelle. Zawierają one dirospirenon, który składem zbliżony jest do progesteronu. Dzięki użyciu tego składnika, wiele skutków ubocznych odeszło w niepamięć.

Większość dostępnych na rynku tabletek antykoncepcyjnych wywołuje niestety skutki uboczne, które są mniej i bardziej widoczne. U wielu kobiet można zauważyć spadek libido ( popędu seksualnego) w czasie stosowania tabletek. Kobiety mające problemy z wątrobą niestety nie mogą sobie pozwolić na branie tabletek antykoncepcyjnych, gdyż mogą one pogłębić chorobę. Kolejną wadą to wysuszanie się pochwy w czasie długiego ich stosowania. Tabletki antykoncepcyjne mogą być również przyczyną bólu podczas stosunku. Inne spotykane skutki uboczne to pieczenie pochwy, pojawienie się świądu, upławów. Dużo kobiet stwierdza, że stosowanie tabletek antykoncepcyjnych, przyczyniło się zwiększenia masy ciała i to znacznej co dla kobiety jest dość niekomfortowe. Jak więc widać pigułki nie są przeznaczone dla każdego, a szczególnie nie dla osób chorych. Jednak równie wielu kobietom tabletki pomagają bez skutków ubocznych.

Omówiliśmy już wady, czas na zalety! Zaletą jest oczywiście sama właściwość tabletki. Antykoncepcja jest całkowicie odwracalna przy zażywaniu pigułek. Wystarczy je odstawić i po miesiącu możemy zacząć starać się o dziecko. Wygoda w użyciu również jest ważną zaletą. Musimy jednak pamiętać o regularnym ich zażywaniu. Dzięki stosowaniu tabletek, będziemy dokładnie wiedziały kiedy pojawi się miesiączka. Inną zaletą jest poprawa cery- znikają objawy łojotokowe, łagodnieje trądzik, owłosienie staje się delikatniejsze. Kobiety stosujące tabletki antykoncepcyjne, rzadziej chorują na schorzenia jajników oraz macicy.

Jak więc widzimy- wszystko ma swoje plusy i minusy. Jednak decyzja zawsze pozostaje dla nas samych. Nie podejmujmy jednak decyzji na własną rękę. Są na rynku tabletki antykoncepcyjne dostępne bez recepty- jednak czy warto ryzykować? Każda tabletka powinna być dopasowana do kobiety indywidualnie. Przygotujmy się więc na kilka pytań od ginekologa, które pomogą mu w doborze odpowiednich pigułek: kiedy była pierwsza miesiączka, czy jest ona regularna, czy jest bezbolesna czy bolesna. Tabletka antykoncepcyjna to jak widać dobre i wygodne rozwiązanie antykoncepcyjne dla większości kobiet. Więc weź pigułkę i uprawiaj bezpieczny seks.

  7 Odpowiedzi do “Pigułki antykoncepcyjne: za i przeciw”

  1. Stosowałam tabletki dość dłuższy okres, miałam je zmieniane kilkukrotnie, jednak nie mogłam ich dopasować odpowiednio dla swojego organizmu. Za duże negatywne skutki…więc zrezygnowałam na rzez NPR. Stosuję Cyclotest, (monitor cyklu, pomocny w metodzie termicznej) i jak na razie nie wpadłam :) Jestem zadowolona

  2. ja jestem przeciw. Nie wiadomo jakie będą skutki ich stosowania za 10 lat. Nie wierzę, że nie mają żadnego wpływu na nasz organizm. Mi się wydaje, że ten wpływ jest ogromny. Nie jestem katoliczką – przeciwniczką antykoncepcji, ale jest wiele sposobów zabezpieczania np prezerwatywy. Ja je stosuję w dni płodne (sprawdzam je testerem Afrodyta), w dni niepłodne nie stosujemy zabezpieczenia :)

  3. Poszukujemy kobiet, które miały źle dobraną antykoncepcję hormonalną. Jeśli miałaś problemy zdrowotne związane z zażywaniem tabletek hormonalnych, zgłoś się do programu Miasto Kobiet:
    a.lubawska@tvn.pl
    516444962

  4. No to szczesc wam Boze drogie Panie! Idziecie prosta droga ku poczecia jak sie domyslam .. niechcianego dziecka! Poczytajcie sobie o wadach i zaletach NPR o tym ze cykl kobiety zmienia sie pod wieloma wpływami (choroby, podróze zmiana klimatu) i ze nasienie moze pozostac w pochwie wiele, wiele godzin (az do dni płodnych)! Witamy w Polsce – kraju zacofanych katolików którzy licza na łud szczescia nie potrafiac sami o siebie zadbac :) Powodzenia!

  5. Pisze się „łut szczęścia”. Nie jestem katoliczką, ale retoryka „katolicyzm = zacofanie” też jest śmieszna, szczególnie, że nikt tu nie wymieniał religijnych argumentów. Być może Pani stosująca antykoncepcję kalendarzykową (wspartą testerem) może sobie pozwolić na ryzyko, bo nie jest smarkulą, która chce się bzykać, tylko np. ma zabezpieczenie finansowe i w razie czego może pozwolić na dziecko? Tabletki wiążą się z pewnym ryzykiem i jest chyba dosyć oczywiste, że mają wpływ na naturalną harmonię organizmu – również nie wierzę, że ich długotrwałe stosowanie nie ma znacznego wpływu na zdrowie. Istnieje np. korelacja między zachorowaniami na raka piersi, a stosowaniem tabletek. Nie krytykuję pań, które używają tego środka, sama być może przez jakiś czas będę go stosowała, jednak dopiero, kiedy uznam, że to będzie rozsądne i mniej uciążliwe niż stosowanie prezerwatyw i unikanie seksu w dni płodne (np. kiedy zamieszkam ze swoim narzeczonym), jednak rozumiem obawy kobiet przed ingerowaniem w gospodarkę hormonalną swojego organizmu i wolę czasem wyrzec się przyjemności niż zdrowia na rzecz przyjemności.

  6. „Wysuszanie się pochwy w czasie długiego ich stosowania”? Długiego? Ja pikolę, u mnie w pierwszym miesiącu po okresie od razu była taka susza, że mogłam tyłkiem deski heblować. 12 dni brałam, więcej nie dałam rady.

  7. Moja partnerka potwierdza to co pisze Natalia – o wiele szybsze „wysuszenie” niż opisane…

 Dodaj komentarz