maj 082012
 

Organizm płci żeńskiej został skonstruowany przez naturę w taki sposób, że miesiąc w miesiąc każda kobieta musi przechodzić poszczególne fazy cyklu miesiączkowego. Pierwsza z nich z pewnością jest najmniej przyjemnym doświadczeniem dla każdej pani. Faza krwawienia powszechnie nazywana miesiączką, okresem bądź menstruacją zaczyna się w pierwszym dniu cyklu i zazwyczaj utrzymuje się od trzech do pięciu dni. Warto wiedzieć, że podczas miesiączki wydziela się krew wraz ze złuszczonym nabłonkiem macicy. Można więc stwierdzić, że podczas trwania tego cyklu kobieca macica jest oczyszczana z niepotrzebnej już komórki jajowej.

Podczas fazy krwawienia kobieta może odczuwać różne dolegliwości jednak najbardziej powszechne są menstruacyjne bóle brzucha. Do innych przypadłości towarzyszących menstruacji mogą należeć bóle pleców, krzyża czy bóle głowy. Należy wiedzieć, że wiele pań w trakcie tego cyklu, a zwłaszcza na jego początku odczuwa dyskomfort związany nie tylko z towarzyszącym bólem, ale również z obfitym krwawieniem, które utrzymuje się nawet do siedmiu dni. Warto także napomnieć, że duża liczba kobiet przed ową fazą krwawienia ma objawy napięcia przedmiesiączkowego czyli PMS, które występują w postaci huśtawki nastroju oraz rozdrażnienia czy irytacji.

W miarę upływu dni menstruacji paniom poprawia się humor, wchodzą one wtedy w drugą fazę cyklu miesiączkowego zwaną dojrzewaniem komórki jajowej. Długość trwania tejże właśnie fazy zależy od długości całego cyklu miesiączkowego, im jest on dłuższy tym owa faza się wydłuża natomiast im jest krótszy, faza trwa krócej. Podczas tego etapu komórka jajowa dojrzewa w jajniku, by w trzeciej fazie owulacji być gotową na zapłodnienie. Faza owulacji zwana inaczej jajeczkowaniem występuje w okolicach połowy całego cyklu miesiączkowego i trwa mniej więcej jeden pełny dzień. Podczas owulacji dojrzała komórka jajowa zostaje wypuszczona z jajnika i przemieszcza się przez jajowody, aż do macicy, czekając na zapłodnienie, które następuje po zagnieżdżeniu się w niej plemnika.

Warto wiedzieć, że w trakcie jednego cyklu miesiączkowego zostaje wypuszczona zwykle tylko jedna komórka jajowa. W tej właśnie fazie u kobiet cierpiących na PMS zaczyna już objawiać się napięcie przedmiesiączkowe, a mianowicie bóle pleców, głowy, brzucha, nadwrażliwość piersi, pojawia się trądzik, zaparcia, uderzenia gorąca, panie mają mniejszy bądź większy apetyt, przybierają na wadze przez zatrzymywanie wody w organizmie, a także pojawia się napięcie, płacz bez powodu, smutek, irytacja, przygnębienie czy też zmęczenie.

Etap jajeczkowania jest istotną fazą dla zajścia w ciążę. To właśnie na nią cały miesiąc czekają osoby, które pragną posiadać dzieci lub to właśnie jej najbardziej obawiają się, ci którzy na rodzicielstwo nie są jeszcze gotowi. Jeśli plemnik połączy się z ową komórką, dojdzie do zapłodnienia i powstanie zarodek, który z biegiem czasu przerodzi się w dziecko.

Natomiast gdy  do zapłodnienia nie dojdzie, komórka jajowa obumiera i cykl miesiączkowy toczy się dalej przechodząc w ostatnią, czwartą fazę nazwaną fazą ciałka żółtego. Ten etap trwa przeciętnie czternaście dni i kończy się w dzień przed rozpoczęciem kolejnej menstruacji. Ciałko żółte, które tworzy się w jajniku na miejscu, w którym niegdyś dojrzewała komórka jajowa, wydziela hormony niezbędne do podtrzymania ciąży. Jeśli jednak nie doszło do połączenia plemnika z komórką jajową czyli do zapłodnienia, ciałko żółte zaprzestaje wydzielania swoich hormonów co z kolei jest znakiem do zniszczenia obumarłej komórki jajowej i usunięcia jej podczas miesiączki. W ten właśnie sposób kółko przebiega cały proces cyklu miesiączkowego.

Jeśli jednak chodzi o zajście w ciążę warto brać pod uwagę nie tylko fakt, że do zapłodnienia może dojść w środku okresu w fazie owulacji, która trwa jeden dzień i podczas, której to komórka jajowa zostaje uwolniona i krąży po jajowodach. Chociaż wiadome jest to, że plemnik może przeżyć trzy dni w organizmie kobiety nie wystarczy zachować wstrzemięźliwości seksualnej tylko trzy dni przed jajeczkowaniem oraz dzień po, kiedy komórka jeszcze żyje.

Ogólnie rzecz biorąc tak zwany kalendarzyk małżeński czyli mechanizm obliczania dni płodnych i niepłodnych jest znacznie bardziej skomplikowany niż mogłoby się to wydawać. Aby dowiedzieć się kiedy kobieta ma dni płodne, a kiedy nie, potrzeba codziennej systematyczności w porannym mierzeniu temperatury ciała, a także w obserwacji wyglądu śluzu. Tak naprawdę trzeba mieć dobrą wiedzę na temat kalendarzyka małżeńskiego, by móc określić możliwość zajścia w ciążę. Jeśli kobieta nie prowadzi takich obserwacji własnego ciała ciężko jej stwierdzić czy w danym dniu może uprawić seks bez obawy, że zajdzie w niechcianą ciążę.

 Dodaj komentarz